16.06
2016

ICH /Babć i Dziadków/historia była o traceniu, nasza jest o odzyskiwaniu – powiedział Krzysztof, który dał naszej Kryjówce schronienie w swoim mieszkaniu.

Chciałabym bardzo, żeby ta opowieść się nie zapodziała, nie została zapomniana. Dopiero powoli docierają do mnie myśli, jak bardzo ważne jest to, że z TYMI historiami przyszliśmy w miejsce, w którym kilka z nich zostało brutalnie przerwanych, a dzięki staraniom naszych trzeciopokoleniowych gospodarzy i ich drugopokoleniowej mamy, opowieści znów się snują – wróciły na swoje miejsce. Możemy pomyśleć o Złotej Babci i innych mieszkańcach kamienicy, którzy wtedy w pewnym sensie myśleli o swoich nieznajomych potomnych, nie mając pojęcia, że wydarzą się te wszystkie straszne rzeczy i zmienią naturalne międzypokoleniowe przekazywanie, dbanie o siebie i pamiętanie.


HIDEOUT/Kryjówka w mieszkaniu na Złotej 62