22.04
2016

Przyjechała i trafiła prosto do niej – do tej opowiadaczki żydowskich historii. Tyle ich już wysłuchała. Wysłucha i tej i może będzie potrafiła pomóc. Jej dom. Jej dom był na ulicy takiej i takiej, nie pamięta numeru. Miał biały dach. To był jedyny dom z białym dachem. Pamiętała to wyraźnie. Wsiadły w samochód. Zjechały całą ulicę, o potem wysiadły i chodziły, oglądając każdy dom. Robiła zdjęcia. Każdemu pojedynczemu budynkowi. Po powrocie będzie je oglądać wiedząc, że któryś z tych domów, to był właśnie jej dom.