27.08
2014

Tramwaj jadący przez plac Grzybowski zabiera pasażerów i jest właśnie mijany przez wóz konny. Takie chwilowe zderzenie czasów, takie chwilowe zdarzenie uwiecznione przez Mariana Fuksa. Nie ma już Fuksa, nie ma tramwaju na placu Grzybowskim. I nie ma też wozu z koniem, ale wozów z końmi po prostu już nie ma na ulicach miast.