14.06
2014

Miejsca przy torach kolejowych. Przytułki dla opuszczonych historii. Tu spotykają się cztery siostry, które w rzeczywistości nigdy nie wrócą na swoje miejsce. Rozjadą się po świecie. A każde miejsce, w którym będą się razem spotykać, będzie miejscem na nowo tworzonym na wizerunek tamtego. Perfekcja nigdy nie doświadczona poza tym pierwszym jedynym – prawdziwym miejscem. Ideał nieosiągalny.

Spotkania, pociągi, powroty, niemożność powrotu. Już nigdy nie nasze miejsca. Nie-miejsca. Już nigdy nie nasze, ale zawsze miejsca. A chciałoby się, by były nie-miejscami. By stały się ulotne, jak wspomnienie o nich. By zmieniały się jak obrazki w kalejdoskopie, w czasie i przestrzeni, i wtedy i teraz, i tam i tu. Tymczasem one tam boleśnie tkwią. Sztylety wbite w ziemię aż do gardeł.

- Abram, Saroczka, wy Żydzi, to wy żyjecie? Jak przeżyliście?

W niedowierzaniu bywa czasem nutka pretensji i lekki posmak rozczarowania.

 

(Kryjówka. Pieśni Naszych Sąsiadów/neTTheatre)